• Wpisów: 226
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 08:57
  • Licznik odwiedzin: 40 212 / 3648 dni
 
kaya1pl
 
Wzięłam dzisiaj jedną lalkę na Cmentarz Hutniczy, to miejsce magiczne, które odwiedzam co pewien czas, albo jak zwiedzam miasto, albo gdy przyjeżdżam posprzątać liście w ramach prac dla Metamorfoz. Ten akurat jest miejsce, gdzie spoczywają znani i ważni ludzie dla mojego miasta. Mam tu na myśli okres bumu przemysłowego, Baildon, Kalide (artysta, który rzeżbił i potem odlewał słynne lwy glwickie) i inni.

Kosticzka z MH znalazła tu miejsce na zaprezentowanie się.

Jest niesamowita. Ciągle mnie zaskakuje.
Ciałko ma okropne, pod spodem ma plastikową folię, ktora wypycha jej sukienkę. Ciała to to nie ma, bo to szkielet. Jest przerażająca, ale jak ją biorę w ręce nie boję się, bo to lalka, mała i krucha.
Ma sympatyczną buzię, jeżeli można to tak określić. Oczyska ma duże, za duże do jej szczupłej twarzy.

Hutniczy_08.jpg


Hutniczy_09.jpg


Hutniczy_11.jpg


Hutniczy_14.jpg


Hutniczy_18.jpg


Hutniczy_20.jpg


Hutniczy_21.jpg


Hutniczy_29.jpg


Hutniczy_26.jpg


Hutniczy_30.jpg



Hutniczy_04.jpg


Hutniczy_24.jpg



Lalka: Skelita Calaveras Monster High

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.